Aktualności
18.02.2011Wraz z prologiem rozegranym na terenie gdańskiej Ergo Areny ruszyła 7. edycja Rajdu Lotos Baltic Cup.
Ceremonię startu zainaugurowała przemowa Lesława Orskiego, po czym na wytyczoną wewnątrz hali trasę wyjechała kolumna złożona z motocykli, quadów i kartów, a całości dopełnił występ grupy cheerleaderek.
Kiedy oficjalna część wydarzenia dobiegła końca przyszedł czas na pierwszy w historii polskich rajdów odcinek specjalny rozegrany wewnątrz zadaszonego obiektu. Uczestnicy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski rywalizowali parami w formie wyścigu równoległego, począwszy od najwyższych numerów startowych. Wraz z kolejnymi przejazdami nawierzchnia stawała się coraz bardziej przyczepna, a poruszające się efektownymi poślizgami auta czteronapędowe stworzyły wyjątkowe widowisko.
Dla kilku kierowców wyznaczony tor okazał się zbyt wąski. Najbardziej dotkliwe kontakty z bandami były udziałem Mariusza Steca oraz Tomasz Kuchara, który wprawił publiczność w zachwyt, urywając tylny zderzak Lancera Evo V. Zwycięzcą próby okazał się Zbigniew Staniszewski, który osiągnął czas o 1,7 sekundy lepszy od Kajetana Kajetanowicza. Trzeci wynik ze stratą 4,1 sekundy uzyskał Michał Sołowow. Za niespodziankę należy uznać czwartą lokatę Grzegorza Dula. Dziesiąty w wynikach, Jan Chmielewski, został najszybszym kierowcą samochodu przednionapędowego. Na zakończenie organizatorzy zafundowali publice pokaz jazdy ma motocyklach stuntowych i trialowych.
























