Aktualności
6 Rajd Lotos Baltic Cup dojechał do mety. Jak co roku magia kaszubskich szutrów przyciągnęła czołówkę polskich kierowców rajdowych. W tym roku, po raz pierwszy w historii rajdu był on łączoną rundą Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz Rajdowego Pucharu Polski, dzięki temu na stracie stanęły aż 82 załogi. Już podczas czwartkowego zapoznania z trasą wiadomo było, że pogoda w tym roku nie będzie rozpieszczała kierowców. Liczne opady deszczu spowodowały iż na odcinkach zalegała grupa warstwa bardzo śliskiego błota. Bardzo boleśnie przekonał się o tym Leszek Kuzaj już podczas pierwszego przejazdu Odcinka Testowego rozbijając swoją Skodę Fabię S2000. Na szczęście auto udało się odbudować i 4 krotny mistrz polski stawił się na prologu, który odbywał się na Stadionie Żużlowym w Gdańsku.Przy aplauzie ponad 2 tysięcy kibiców prolog wygrał w klasyfikacji RSMP Brian Bouffier w Peugeocie207 S2000. Zaraz za nim uplasował się Sebastian Frycz już na starcie pokazując, iż samochody gr. N będą w tym roku bardzo konkurencyjne. Podium uzupełnił Maciek Rzeźnik w Skodzie Fabii S2000. W klasyfikacji RPP całe podium przypadło kierowcom w samochodach Honda Civic Type R – pierwszy był Paweł Hankiewicz a zaraz za nim finiszowali Maliński i Piekoś.
W nocy z piątku na sobotę nad Kaszubami przeszła ulewa i odcinki przypomniały swoją nawierzchnią bardziej zawody off-roadowe a nie rajdowe.
Ciąg dalszy na następnej stronie



















